O moim życiu w Szwajcarii
Mam na imię Petr, mam 40 lat i pochodzę z okolic Ołomuńca. Z żoną Lenką i trójką dzieci mieszkamy w Weinfelden w kantonie Thurgau. Nasza najstarsza córka Eliška ma 7 lat, syn Matěj 5 lat, a najmłodsza Anna 4 lata. Lenka obecnie nie pracuje zawodowo. Zajmuje się dziećmi, szkołą, przedszkolem, wizytami lekarskimi i większością spraw domowych.
Pracuję na pełnym etacie jako mechanik samochodowy i diagnosta w większym warsztacie. Do Szwajcarii przyjechałem najpierw sam. Miałem zostać przez rok, odłożyć pieniądze i wrócić do Czech. Później dostałem stałą umowę, Lenka przeprowadziła się do mnie i krok po kroku ułożyliśmy tutaj życie.
Przy jednym wynagrodzeniu nie możemy wydawać pieniędzy bez zastanowienia. Największe koszty to mieszkanie, ubezpieczenie zdrowotne, żywność i samochód. Nie płacimy jednak za żłobek ani całodniową opiekę, ponieważ Lenka jest z dziećmi w domu. Dzięki dodatkom rodzinnym i trzynastej pensji dajemy sobie radę, ale większe zakupy planujemy z wyprzedzeniem.
Nasza rodzina
Dzieci
- Eliška
- 7 lat, szkoła podstawowa
- Matěj
- 5 lat, przedszkole
- Anna
- 4 lata, przedszkole
- Opieka
- Bez płatnego żłobka
Praca Petra
- Stanowisko
- Mechanik i diagnosta
- Wymiar pracy
- 100%
- Umowa
- Na czas nieokreślony
- Trzynasta pensja
- Tak
Zarobki (miesięcznie)
Petr – mechanik samochodowy i diagnosta
- Brutto
- 6 645 CHF
- Netto
- 5 902 CHF
- 13. pensja
- Tak
- Pensum
- 100%
Szczegółowe składniki wynagrodzenia
| Składnik | CHF / miesiąc | CHF / rok | Notatki |
|---|---|---|---|
| Pensja podstawowa brutto | 6 000 CHF | 72 000 CHF | Mam stałe wynagrodzenie miesięczne i pełny etat. Kwota jest wyższa od prostego stanowiska pomocniczego, ponieważ wykonuję diagnostykę, bardziej skomplikowane naprawy i pomagam młodszym pracownikom. Dla mechaników samochodowych w Thurgau serwis jobs.ch podaje orientacyjny średni roczny poziom około 65000, przy czym doświadczenie i zakres odpowiedzialności mocno wpływają na pensję. |
| Dodatki rodzinne na troje dzieci | 645 CHF | 7 740 CHF | Otrzymuję 215 miesięcznie na każde z trojga dzieci. Jest to stawka obowiązująca w kantonie Thurgau dla dzieci do 16. roku życia. |
| Suma brutto | 6 645 CHF | 79 740 CHF | |
| Trzynasta pensja | — | 6 000 CHF | Pełną trzynastą pensję otrzymuję oddzielnie pod koniec roku. Nie jest rozłożona na miesięczne wypłaty. |
| Roczna suma brutto | — | 85 740 CHF |
Miesięczne odliczenia i opłaty
| Pozycja | % brutto | CHF / miesiąc | Notatki |
|---|---|---|---|
| AHV, IV i EO | 5,3% | − 318 CHF | Składka jest obliczana od pensji podstawowej 6000, bez dodatków rodzinnych. Udział pracownika w AHV, IV i EO wynosi łącznie 5,3%. |
| ALV – ubezpieczenie od bezrobocia | 1,1% | − 66 CHF | Składka jest obliczana od pensji podstawowej. Udział pracownika wynosi 1,1%. |
| NBU – wypadki poza pracą | 1,1% | − 66 CHF | Dokładna stawka zależy od polisy pracodawcy. Ubezpieczenie od wypadków w pracy finansuje pracodawca. |
| KTG – ubezpieczenie dzienne na wypadek choroby | 0,6% | − 33 CHF | Moja część składki zabezpieczającej wypłatę podczas dłuższej choroby. Stawka wynika z umowy ubezpieczeniowej firmy. |
| BVG – drugi filar | 4,3% | − 260 CHF | Kwota obejmuje moją część oszczędności emerytalnej oraz składek ryzyka i administracji według planu kasy emerytalnej pracodawcy. Obowiązek BVG obejmuje pracowników osiągających co najmniej 22680 rocznie, a pracodawca musi finansować co najmniej tyle samo co wszyscy pracownicy łącznie. |
| Suma odliczeń | 12,4% | − 743 CHF | |
| Wynagrodzenie netto | 5 902 CHF |
Podsumowanie budżetu
- Łączne netto
- 5 902 CHF
- Koszty życia (miesięcznie)
- −5 416 CHF
- Oszczędności 8% dochodu netto
- 486 CHF
Koszty życia (miesięcznie)
| Kategoria | Kwota | Udział |
|---|---|---|
| Czynsz podstawowy Wynajmujemy mieszkanie 4,5-pokojowe o powierzchni 108 m². Dzieci dzielą dwa pokoje, a najmłodsza córka nadal często przychodzi w nocy do naszej sypialni. | 1 680 CHF | |
| Zakupy spożywcze To jedna z najbardziej zmiennych pozycji. Kupujemy głównie w Aldi, Lidlu i Migrosie, a mięso często podczas promocji. Lenka gotuje prawie codziennie i przygotowuje mi jedzenie do pracy. | 950 CHF | |
| Ubezpieczenie zdrowotne po dopłacie IPV Łączne składki przed dopłatą są wyższe. W budżecie pokazujemy rzeczywiste obciążenie po uwzględnieniu decyzji o indywidualnej redukcji składek. Wysokość dopłaty może zmieniać się co roku. Kanton Thurgau prowadzi własną procedurę IPV, a rodziny o niższych i średnich dochodach mogą otrzymywać znaczną redukcję składek dzieci. | 690 CHF | |
| Rezerwa na podatki Mamy pozwolenia C i rozliczamy się w zwykłym trybie podatkowym. Co miesiąc przelewamy pieniądze na osobne konto, ponieważ podatek nie jest potrącany bezpośrednio z pensji. | 350 CHF | |
| Opłaty dodatkowe za mieszkanie Zaliczka obejmuje ogrzewanie, wodę, sprzątanie części wspólnych i pozostałe koszty budynku. Po chłodniejszym roku zdarzyła się nam dodatkowa dopłata. | 250 CHF | |
| Paliwo Samochodem dojeżdżam do pracy i robimy większe zakupy. Lenka częściej chodzi pieszo albo korzysta z autobusu. | 220 CHF | |
| Ubrania i buty dla rodziny Nie wydajemy tej samej kwoty w każdym miesiącu. Najdroższe są okresy, kiedy kilkoro dzieci jednocześnie wyrasta z kurtek, butów albo sprzętu zimowego. | 150 CHF | |
| Wyjazdy do Czech Odkładamy pieniądze na paliwo, nocleg po drodze i wydatki podczas dwóch lub trzech rodzinnych wyjazdów w roku. | 150 CHF | |
| Środki czystości, kosmetyki i artykuły domowe Przy trójce dzieci szybko kończą się detergenty, papier, kosmetyki i rzeczy potrzebne do szkoły lub przedszkola. | 130 CHF | |
| Szkoła, przedszkole i Mittagstisch Szkoła i przedszkole publiczne nie mają czesnego. Płacimy jednak za wybrane obiady, wycieczki, materiały, kapcie, plecaki i drobne składki klasowe. | 120 CHF | |
| Sport i zajęcia dzieci Najstarsza córka chodzi na gimnastykę, a syn zaczyna treningi piłkarskie. Do składek dochodzą stroje, buty i wyjazdy. | 120 CHF | |
| Prąd Przy pięciu osobach pralka i zmywarka pracują prawie codziennie. Rachunki przychodzą okresowo, ale w budżecie odkładamy stałą miesięczną kwotę. | 100 CHF | |
| Serwis, naprawy i opony Część prostych prac wykonuję sam, ale za części, opony, klimatyzację i większe naprawy nadal trzeba zapłacić. To rezerwa, a nie identyczny rachunek każdego roku. | 1 200 CHF/rok ≈ 100 CHF/mies. | |
| Rezerwa na lekarza i dentystę Dzieci mają franczyzę 0, ale pozostaje udział własny. Dorośli mają wyższe franczyzy, a leczenie dentystyczne nie jest zwykle pokrywane przez podstawowe ubezpieczenie. | 80 CHF | |
| Ubezpieczenie samochodu Mamy OC i częściowe casco. Samochód jest rodzinny, ale nie jest finansowany leasingiem. | 900 CHF/rok ≈ 75 CHF/mies. | |
| Transport publiczny Lenka korzysta z autobusu i pociągu głównie wtedy, gdy samochód jest u mnie w pracy albo jedzie z dziećmi do Frauenfeld. | 60 CHF | |
| Telefony komórkowe Płacimy za dwa proste abonamenty bez nowych telefonów. Urządzenia kupujemy osobno i używamy ich przez kilka lat. | 50 CHF | |
| Miejsce parkingowe Wynajmujemy zewnętrzne miejsce przy budynku. Nie mamy garażu. | 50 CHF | |
| Ubezpieczenie mieszkania i odpowiedzialności cywilnej Polisa obejmuje wyposażenie mieszkania oraz prywatną odpowiedzialność całej rodziny. | 420 CHF/rok ≈ 35 CHF/mies. | |
| SERAFE Rachunek przychodzi raz w roku. Odkładamy na niego pieniądze co miesiąc. | 335 CHF/rok ≈ 28 CHF/mies. | |
| Podatek drogowy Opłatę płacimy raz w roku w kantonie Thurgau. | 300 CHF/rok ≈ 25 CHF/mies. | |
| Winieta autostradowa Kupujemy ją co roku, ponieważ regularnie jedziemy autostradą i odwiedzamy rodzinę w Czechach. | 40 CHF/rok ≈ 3 CHF/mies. | |
| Suma miesięcznie | 5 416 CHF | 100% |
Ubezpieczenie zdrowotne
- Model
- Telemedycyna (Telmed)
- Franszyza
- 2 500 CHF
- Składka
- 398 CHF/mies.
Wybrałem wysoką franczyzę, bo zwykle potrzebuję lekarza tylko sporadycznie. Przed wizytą kontaktuję się z telemedycyną. Aplikacja działa dobrze, ale zawsze zostawiamy rezerwę na wypadek, gdybym w jednym roku miał kilka badań albo uraz.
- Model
- Lekarz rodzinny (Hausarzt)
- Franszyza
- 300 CHF
- Składka
- 448 CHF/mies.
Lenka wybrała niższą franczyzę, ponieważ to ona najczęściej chodzi z dziećmi do lekarza i sama ma więcej kontaktu z przychodnią. Model lekarza rodzinnego jest dla niej wygodniejszy niż każdorazowe dzwonienie na infolinię.
- Model
- Lekarz rodzinny (Hausarzt)
- Franszyza
- 0 CHF
- Składka
- 106 CHF/mies.
Przy dzieciach wolimy franczyzę 0. Pediatra zna już całą rodzinę, co ułatwia umawianie wizyt i ocenę, czy potrzebna jest dalsza konsultacja.
- Model
- Lekarz rodzinny (Hausarzt)
- Franszyza
- 0 CHF
- Składka
- 106 CHF/mies.
Najwięcej wizyt zdarza się jesienią i zimą. Nie chcemy zastanawiać się przy każdej infekcji, czy wizyta zmieści się w domowym budżecie.
- Model
- Lekarz rodzinny (Hausarzt)
- Franszyza
- 0 CHF
- Składka
- 106 CHF/mies.
Najmłodsza córka również ma franczyzę 0. Przy trójce dzieci najważniejsza jest dla nas prosta organizacja i jedna przychodnia, a nie szukanie najtańszej osobnej polisy dla każdego.
Suma składek 1 164 CHF/mies.
Mój samochód
Škoda Octavia Combi 1.6 TDI
- Rok produkcji
- 2017
- Paliwo
- Diesel
- Silnik
- 1.6 l (1598 cm³)
- Moc
- 116 KM (85 kW)
- Skrzynia biegów
- Manualna
- Napęd
- Napęd na przód
Moje uwagi o kosztach auta w Szwajcarii
Octavię kupiliśmy głównie z powodu dzieci. Do małego auta nie mieściły się trzy foteliki, wózek, zakupy i bagaże na wyjazd do Czech.
Jako mechanik potrafię sam wymienić olej, filtry, klocki i wykonać część kontroli. To obniża koszt robocizny, ale nie oznacza, że samochód jest tani. Dobre opony, części i naprawy układu emisji potrafią kosztować dużo niezależnie od mojego zawodu.
Najdroższa naprawa pojawiła się niedługo przed wyjazdem do Czech. Zapaliła się kontrolka silnika i samochód stracił moc. Części kosztowały kilkaset franków, a wyjazd musieliśmy przesunąć. Od tamtej pory trzymamy osobną rezerwę samochodową.
Dwa abonamenty telefoniczne
Proste oferty bez telefonów na raty
- Łączny koszt
- 50 CHF
- Internet mobilny
- Wliczony
- Wyjazdy do Czech
- Sprawdzamy roaming
Płacimy za dwa numery.
Nie kupujemy osobnych pakietów danych.
Po przekroczeniu granicy kontrolujemy warunki pakietu.
Moja opinia o Wingo: Abonamenty są proste i nie płacimy rat za telefony. Podczas wyjazdów do Czech musimy uważać na roaming, dlatego przed podróżą sprawdzamy aktualne warunki. W Szwajcarii zasięg jest dla nas wystarczający.
Wspólne konto rodzinne
Pensja, rachunki i osobne subkonto na podatki
- Główne zastosowanie
- Rachunki rodzinne
- Rezerwa podatkowa
- Osobne subkonto
- Przelewy do Czech
- Okazjonalne
Z konta opłacamy czynsz, ubezpieczenia i zakupy.
Nie mieszamy jej z pieniędzmi na bieżące wydatki.
Przed przelewem porównujemy kurs wymiany.
Moja opinia o Raiffeisen: Najbardziej pomaga nam podział pieniędzy na kilka kont. Po wypłacie automatycznie przelewamy kwoty na podatki, samochód i rachunki roczne. Dzięki temu stan głównego konta lepiej pokazuje, ile naprawdę możemy wydać.
Internet domowy
Internet bez rozbudowanego pakietu telewizyjnego
- Miesięczny koszt
- 49.90 CHF
- Telewizja
- Bez dodatkowego pakietu
- Użytkownicy
- Cała rodzina
Cena podstawowej usługi.
Korzystamy głównie z internetu.
Rozmowy wideo, bajki i sprawy szkolne.
Moja opinia o Quickline: Internet działa stabilnie nawet wtedy, gdy dzieci oglądają bajkę, a my rozmawiamy z rodziną w Czechach. Nie potrzebujemy drogiego pakietu telewizyjnego. Przy przedłużeniu umowy zawsze sprawdzam, czy cena nie wzrosła.
Dodatkowe informacje
- Kanton
- Thurgau
- Miasto
- Weinfelden
- Typ rodziny
- 👨👩👧👦 Para + 3+ dzieci
- Wiek dorosłych
- 40, 38
- Dzieci
- 3
- Wiek dzieci
- 7, 5, 4
- Pozwolenie na pobyt
- Pozwolenie C (osiedleńcze)
- Mieszkanie
- Wynajem
- Powierzchnia
- 108 m²
- Umowa o pracę
- Na czas nieokreślony
- Języki
- NiemieckiB2AngielskiA2
- Kraj pochodzenia
- Czechy
Pytania i odpowiedzi
Jak trafiłeś z Czech do kantonu Thurgau?
Nie wyjeżdżałem z planem, że zostanę na stałe. Znajomy pracował w warsztacie w okolicy Frauenfeld i powiedział, że szukają mechanika, który nie boi się starszych samochodów i potrafi pracować samodzielnie. Mój niemiecki był wtedy słaby, ale znałem nazwy narzędzi i części, więc na początku jakoś się dogadywałem.
Przyjechałem sam i wynajmowałem pokój. Lenka została w Czechach. Przez pierwszy rok widywaliśmy się głównie co kilka tygodni. Dopiero po otrzymaniu stałej umowy zdecydowaliśmy, że przeprowadzi się do mnie. Pierwsze dziecko urodziło się już w Szwajcarii.
Jak wygląda twój zwykły dzień pracy?
Zaczynam o 7:15. Najpierw sprawdzamy zlecenia i ustalamy, które samochody muszą być gotowe tego samego dnia. Nie zajmuję się tylko wymianą oleju. Robię diagnostykę, hamulce, zawieszenie, sprzęgła, problemy elektryczne i przygotowanie samochodów do kontroli.
Najgorsze są usterki, które pojawiają się tylko czasami. Klient mówi, że samochód raz zgasł, ale u nas przez dwie godziny wszystko działa. Wtedy więcej czasu spędzam z komputerem i schematami niż z kluczem w ręku.
Zwykle wracam przed 18:00. W domu dzieci od razu chcą się bawić albo coś pokazać. Czasami przez dziesięć minut siedzę jeszcze w samochodzie, zanim wejdę na górę.
Czy jedna pensja wystarcza pięcioosobowej rodzinie?
Wystarcza, ale nie mamy dużego marginesu. Miesięcznie dostaję około 5900 po potrąceniach, razem z dodatkami na dzieci. Z tego płacimy całe życie pięciu osób. Najpierw odkładamy na czynsz, ubezpieczenie, podatki i rachunki roczne. Reszta idzie na jedzenie, samochód i dzieci.
Nie żyjemy bardzo biednie. Dzieci chodzą na zajęcia, mamy samochód i jeździmy do Czech. Po prostu nie robimy wszystkiego jednocześnie. Jeśli kupujemy nowy stół albo rowery, w tym samym miesiącu nie planujemy weekendu w górach.
Bardzo pomaga trzynasta pensja. Nie traktujemy jej jako dodatkowej wypłaty na prezenty. Z niej uzupełniamy rezerwę, płacimy większe rachunki i część odkładamy.
Dlaczego Lenka nie pracuje zawodowo?
To nie była decyzja podjęta raz na zawsze. Po urodzeniu drugiego dziecka policzyliśmy koszty opieki, dojazdów i organizacji. Przy trzecim dziecku sytuacja stała się jeszcze trudniejsza. Każde kończy zajęcia o innej porze, a dzieci chorują zwykle jedno po drugim.
Lenka chciałaby wrócić do pracy. Myślimy o dwóch albo trzech dniach w tygodniu, kiedy najmłodsza córka będzie dłużej w przedszkolu. Na razie jej praca w domu nie przynosi pensji, ale bez niej musielibyśmy płacić za opiekę i ciągle prosić pracodawców o zmiany grafiku.
Czasami ludzie mówią, że ona siedzi w domu. Ja po weekendzie sam z trójką dzieci nie używam już takiego określenia.
Jak znaleźliście mieszkanie dla pięciu osób?
To trwało prawie cztery miesiące. Mieliśmy wtedy dwójkę dzieci i trzecie w drodze. Część mieszkań była za mała, a przy innych właściciele wybierali rodzinę z dwoma dochodami.
Obecne mieszkanie nie jest nowe, ale ma dobry układ. Kuchnia nie jest duża, za to mamy cztery sypialnie i kawałek trawnika przed budynkiem. Najważniejsze było to, że szkoła, przedszkole i sklep są blisko. Lenka nie musi codziennie wozić dzieci samochodem.
Przy podpisywaniu umowy największym wydatkiem była kaucja. Do tego doszła przeprowadzka, większe łóżka i szafy. Przez kilka miesięcy prawie niczego poza podstawowymi rzeczami nie kupowaliśmy.
Ile kosztują dzieci, skoro szkoła jest publiczna?
Nie płacimy czesnego, ale dzieci nigdy nie są naprawdę bezkosztowe. Dochodzą obiady, wycieczki, plecaki, ubrania sportowe, rowery, zajęcia i urodziny kolegów.
Największe niespodzianki pojawiają się na początku sezonu. W jednym tygodniu okazuje się, że wszystkie potrzebują nowych butów, kurtki przeciwdeszczowej i stroju na gimnastykę. Część ubrań przekazujemy młodszym dzieciom, ale nie wszystko przetrwa po starszym rodzeństwie.
Z drugiej strony nie płacimy za całodniowy żłobek. Gdyby Lenka pracowała na pełny etat, budżet wyglądałby zupełnie inaczej.
Jak radzicie sobie z językiem niemieckim?
Ja mówię lepiej w pracy niż w urzędzie. Z klientem potrafię dokładnie wyjaśnić, co jest uszkodzone, ale przy piśmie podatkowym nadal sprawdzam połowę słów.
Lenka nauczyła się dużo dzięki dzieciom. Rozmawia z nauczycielkami, innymi rodzicami i lekarzem. Na początku bała się zebrań szkolnych. Teraz bardziej przeszkadza jej dialekt niż standardowy niemiecki.
Dzieci przechodzą między czeskim a niemieckim bez zastanowienia. W domu pilnujemy czeskiego, bo chcemy, żeby mogły normalnie rozmawiać z dziadkami.
Na czym najłatwiej oszczędzacie?
Najwięcej oszczędzamy na jedzeniu poza domem i samochodzie. Do pracy zabieram obiad, a kawę robię w warsztacie. Gdybyśmy całą rodziną poszli do restauracji, zwykły posiłek szybko kosztowałby ponad 100.
Przy samochodzie pomaga mój zawód. Nie płacę robocizny za proste rzeczy, ale części kupuję normalnie. Nie biorę ich z pracy i nie naprawiam prywatnego auta w godzinach firmy.
Nie oszczędzamy na fotelikach, oponach ani butach zimowych dla dzieci. Są rzeczy, przy których późniejsze problemy kosztują więcej niż początkowa oszczędność.
Czy ubezpieczenie zdrowotne jest dużym obciążeniem?
Tak, szczególnie gdy widzi się pięć osobnych polis. Nawet jeśli składka dziecka jest niższa, przy trójce robi się z tego duża kwota.
Dostajemy redukcję składek IPV i bez niej budżet byłby znacznie trudniejszy. Co roku sprawdzamy decyzję, bo nie zakładamy, że dopłata zawsze będzie identyczna.
Ja mam wysoką franczyzę, Lenka niską, a dzieci 0. Nie wybieraliśmy jednej franczyzy dla wszystkich tylko dlatego, że tak byłoby prościej.
Czy samochód jest konieczny?
Dla mnie do pracy prawie tak. Mógłbym dojeżdżać komunikacją, ale podróż byłaby dłuższa i trudniejsza przy nadgodzinach. Dla rodziny samochód przydaje się głównie przy większych zakupach, wizytach i wyjazdach do Czech.
Nie mamy dwóch samochodów. Lenka czasami narzeka, że bez auta jest ograniczona, ale drugi samochód oznaczałby drugie ubezpieczenie, podatek, serwis i parking. Na jedną pensję nie chcemy tego brać na siebie.
Gdybyś mógł zmienić jedną rzecz w Szwajcarii, co by to było?
Uprościłbym dzień szkolny dla rodziców. Dzieci czasami kończą o różnych godzinach, mają przerwę obiadową i dodatkowe zajęcia w innym terminie. Przy jednym dziecku można to ułożyć. Przy trójce kalendarz wygląda jak plan pracy małej firmy.
Rozumiem, że system ma swoje zalety i dzieci nie siedzą cały dzień w szkole. Problem pojawia się wtedy, gdy oboje rodzice chcą pracować. Bez dziadków na miejscu i bez płatnej opieki jest to naprawdę trudne.
Jaka rzecz w Szwajcarii jest bardzo droga, ale warta swojej ceny?
Dla naszej rodziny dobre ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej. Nie jest najbardziej ekscytującym wydatkiem, ale przy trójce dzieci łatwo coś przewrócić, zarysować albo uszkodzić.
Z bardziej codziennych rzeczy powiedziałbym też dobre buty zimowe. Kupowanie tanich butów trzy razy w sezonie nie jest oszczędnością. Nauczyliśmy się tego przy najstarszej córce.
Jaka szwajcarska zasada początkowo cię dziwiła?
Terminy. Nie tylko punktualność w pracy, ale też zapisywanie wizyty, zebrania, odbioru odpadów i korzystania z pralni.
W Czechach częściej dzwoniłem i pytałem, czy mogę przyjechać. Tutaj wiele rzeczy planuje się kilka tygodni wcześniej. Na początku mnie to męczyło, dziś sam wpisuję wszystko do kalendarza, bo inaczej przy trójce dzieci niczego byśmy nie pamiętali.
Jaki mit o Szwajcarii okazał się nieprawdziwy?
Że jedna dobra pensja wystarcza na luksusowe życie całej rodziny. Pensja mechanika jest znacznie wyższa niż w Czechach, ale utrzymujemy z niej pięć osób.
Kiedy mówię komuś w Czechach, ile zarabiam brutto, robi duże oczy. Kiedy pokazuję koszt mieszkania i pięciu polis zdrowotnych, rozmowa wygląda już inaczej.
Żyjemy stabilnie, ale nie jesteśmy bogaci. Największy luksus to dla mnie brak długów i możliwość zapłacenia niespodziewanego rachunku bez pożyczki.
Co jest przereklamowane, a co niedocenione?
Przereklamowane jest przekonanie, że w Szwajcarii wszystko zawsze działa idealnie. Warsztat czeka na części, pociąg może się spóźnić, a urząd czasami prosi drugi raz o ten sam dokument.
Niedoceniona jest zwykła przewidywalność. Wiem, kiedy dostanę pensję, dzieci mają bezpieczną drogę do szkoły, a umowa najmu nie zmienia się z dnia na dzień. Dopiero po kilku latach zauważyłem, jak dużo spokoju daje taka codzienna pewność.
Co zrobiłbyś inaczej, gdybyś zaczynał od nowa?
Szybciej uczyłbym się języka i wcześniej odkładał na emeryturę. Przez pierwsze lata myślałem głównie o tym, ile mogę wysłać do Czech i ile zostanie na samochód.
Nie kupowałbym też od razu dużego auta. Kiedy mieliśmy jedno dziecko, jeździłem kombi, jakbyśmy codziennie przewozili pół domu. Duży rodzinny samochód stał się potrzebny dopiero później.
I przechowywałbym wszystkie dokumenty od pierwszego dnia. Szwajcaria bardzo lubi dokumenty sprzed kilku lat.
Co najbardziej zaskoczyło cię w kulturze pracy?
To, że klient oczekuje nie tylko naprawy, ale też dokładnego wyjaśnienia, dlaczego coś kosztuje tyle, ile kosztuje. W pierwszych miesiącach wolałem, żeby rozmawiał z nim kierownik, bo brakowało mi słów.
Zaskoczyło mnie też dokumentowanie każdej czynności. Jeśli samochód wróci z tym samym problemem, trzeba widzieć, co było mierzone i wymieniane. Dzisiaj sam tego pilnuję, bo bez dobrego zapisu mechanik szybko zaczyna zgadywać.
Jakiej jednej rady udzieliłbyś rodzinie przeprowadzającej się do Szwajcarii?
Nie planuj budżetu na podstawie pensji brutto i nie zakładaj, że drugi rodzic od razu znajdzie pracę pasującą do godzin szkoły.
Najpierw policz mieszkanie, pięć polis zdrowotnych, opiekę nad dziećmi, transport i kaucję. Dopiero później oceniaj, czy oferta pracy naprawdę wystarczy.
Dobrze jest też przyjechać z rezerwą. Pierwsze miesiące są zawsze droższe, niż człowiek zakłada.
Jedna pensja może wystarczyć pięcioosobowej rodzinie, ale tylko wtedy, kiedy wiemy, które pieniądze są naprawdę wolne, a które już należą do przyszłych rachunków.